TPP • Listopadowa Praga • Towarzystwo Przyjaciół Pragi
1858
post-template-default,single,single-post,postid-1858,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,side_area_uncovered_from_content,footer_responsive_adv,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-17.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,wpb-js-composer js-comp-ver-5.6,vc_responsive

Listopadowa Praga

Listopad to czas szczególnej zadumy, zatrzymania się na chwilę, spojrzenia wstecz. To czas pamięci o tych, którzy odeszli. Na Pradze ma to wymiar szczególny. Oprócz licznych kapliczek, mniej lub bardziej zapomnianych miejsc pamięci, a nawet całych nekropolii, jak cmentarz choleryczny, to w tym miesiącu przypada rocznica jednych z najtragiczniejszych wydarzeń, które miały miejsce na Pradze. 220 lat temu zgineło ok 20 000 mieszkańców Pragi i okolicy podczas bestialskiej Rzezi Pragi…

Towarzystwo Przyjaciół Pragi, stara się włączać w akcje, które mają na celu przybliżenie, tych smutnych wydarzeń historycznych oraz kultywowanie pamięci o tych, którzy odeszli. Staramy się uczulać szczególnie młodzież, gdyz to na ich barkach będzie w przyszłości spoczywał obowiązek przekazania dziedzictwa kulturowego kolejnym pokoleniom. W związku z powyższym przeprowadziliśmy kilka spacerów historycznych, których głównym tematem były wydarzenia z 1794 roku.

Udaliśmy sie również na najstarsze, nieco zapomniane cmentarze związane z Pragą. Cmentarz Choleryczny po wielu latach zaniedbań, przeszedł niedawno bardzo udaną metamorfozę. Gdyby tylko udało się doprowadzić, jakąś cywilizowaną drogę byłby z całą pewnością obowiązkowym punktem na turystycznej mapie Pragi. Kolejny cmentarz usytuowany już poza historycznymi granicami Pragi, znajduję się w bezpośrednim sąsiedztwie konkatedry Matki Bożej Zwyciezkiej na Kamionku. Choć cmentarz przeszedł renowację, jej całość nie został ado dnia dzisiejszego ukończona. Obydwa cmentarze łaczy bardzo nikła znajomość mieszkańców Warszawy o ich położeniu a przez nasze dziąłania mamy nadziej nieco tą sytuację zmienić.

Obowiąkzowym punktem stały się równiez miejsca pamięci uświęcone krwią mieszkańców Pragi. To liczne tablice i głazy, za którymi kryję się tragiczna historia żołnierzy i cywili, którzy zgineli w czasach okupacji i cięzkich czasach PRL.

Na uwage zasługuję również jeden bardzo ciekawy pomnik, ukryty za masywnym metalowym krzyżem na ul. Wileńskiej. Na niewielkim kamieniu wyryte jest: „Tu leży Rozalia Zamoyska. Umarła R.P. 1795”.

Wszystkie te miejsca nalezy bezwzględnie ocalić od zapomnienia. Najlepiej i najprościej zrobić to poprzez przekazanie wiedzy i historii o nich kolejnym pokoleniom i miec nadzieje, że oni nie zapomną zrobić tego samego.