TPP • Aktualności - Strona 6 z 10 • Towarzystwo Przyjaciół Pragi
1
archive,paged,category,category-aktualnosci,category-1,paged-6,category-paged-6,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,side_area_uncovered_from_content,footer_responsive_adv,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-17.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,wpb-js-composer js-comp-ver-5.6,vc_responsive

Towarzystwo Przyjaciół Pragi dzięki wsparciu SKLW zorganizowało dla praskich dzieci niecodzienne wydarzenie - spotkanie mikołajkowe na stadionie Legii! Obiektywnie trzeba przyznać, że święty Mikołaj mógłby być dumny z takich pomocników, jak piłkarze, szkoleniowcy i członkowie SKLW, którzy dostarczyli prawie 150 dzieciakom szczerego uśmiechu na twarzy.

Najmłodsi Prażanie już na kilka dni przed spotkaniem z niecierpliwością dopytywali się o szczegóły spotkania  ale zawsze pomocne elfy robiły co mogły aby nie wydać zaplanowanych atrakcji. A tych było sporo.

W ostatnich tygodniach listopada Towarzystwo Przyjaciół Pragi wraz z Grochowem Fanatycznym i SKLW , w ramach cyklicznie odbywających się już spotkań z uczniami w warszawskich szkołach, zorganizowało lekcje historyczne, poświęcone historii prawej strony naszego miasta.

Podczas wykładów omówiliśmy obowiązujący podział administracyjny Warszawy oraz wady Miejskiego Systemu Informacji, które nie tylko błędnie wskazują pewne obszary, ale również pomijają niektóre części miasta. Niestety istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że poprzez powielanie nieprawidłowych nazw Miejskiego Systemu Informacji, prawdziwe, historyczne nazwy części obszarów Warszawy, mogą zniknąć ze świadomości mieszkańców i co gorsza zostaną zastąpione nowymi - błędnymi, nie mającymi odzwierciedlenia w historii Warszawy.

Wrzesień i październik to dla Towarzystwa Przyjaciół Pragi tradycyjny okres przeprowadzania historycznych spacerów dla dzieci i młodzieży z praskich świetlic, ognisk wychowawczych i ośrodków pomocy społecznych. W zależności od wieku, zainteresowania dzieci lub warunków atmosferycznych, dzieci miały do wyboru kilka spacerów tematycznych. Największym powodzeniem tej jesieni cieszyły się spacery dotyczące Nowej Pragi, podczas których dzieci mogły poznać sylwetkę głównego założyciela Ksawerego Konopackiego, zobaczyć gmachy wielkich fabryk i małych podwórkowych fabryczek, poznać historię najstarszych, ponad 150-cio letnich  budynków, pierwszych i kolejnych szkół oraz skojarzyć najbardziej charakterystyczne budowle i obiekty dotyczące tej części miasta.

Listopad to czas szczególnej zadumy, zatrzymania się na chwilę, spojrzenia wstecz. To czas pamięci o tych, którzy odeszli. Na Pradze ma to wymiar szczególny. Oprócz licznych kapliczek, mniej lub bardziej zapomnianych miejsc pamięci, a nawet całych nekropolii, jak cmentarz choleryczny, to w tym miesiącu przypada rocznica jednych z najtragiczniejszych wydarzeń, które miały miejsce na Pradze. 220 lat temu zgineło ok 20 000 mieszkańców Pragi i okolicy podczas bestialskiej Rzezi Pragi...

Towarzystwo Przyjaciół Pragi, stara się włączać w akcje, które mają na celu przybliżenie, tych smutnych wydarzeń historycznych oraz kultywowanie pamięci o tych, którzy odeszli. Staramy się uczulać szczególnie młodzież, gdyz to na ich barkach będzie w przyszłości spoczywał obowiązek przekazania dziedzictwa kulturowego kolejnym pokoleniom. W związku z powyższym przeprowadziliśmy kilka spacerów historycznych, których głównym tematem były wydarzenia z 1794 roku.

Towarzystwo Przyjaciół Pragi dzięki uprzejmości Prezesa Zarządu Hokejowego Uczniowskiego Klubu Sportowego Warszawa, Pana Roberta Tchórzewskiego zorganizowało cykl spotkań w praskich przedszkolach, w których udział wzięli zawodnicy wraz z trenerami. Zainteresowanie było naprawdę bardzo ogromne i niestety ilość zgłoszeń z przedszkoli zdecydowanie przerosła możliwości czasowe hokeistów. Mimo wszystko w najbliższym czasie z całą pewnością powtórzymy taką akcję i postaramy się aby kolejna grupa chętnych, również miała możliwość spotkania z zawodnikami. Zajęcia rozpoczęły się od przybliżenia dzieciom zasad dotyczących gry w hokeja. Co ciekawe już na tym etapie pojawiły się pytania dzieci z których pierwsze dotyczyły sytuacji, kiedy można kogoś sfaulować albo uderzyć (cytuje: "jeśli naplawde zasłuży") :) .

Z radością dziecka otwierającego lizaka zapisałem się na "Zwiedzanie Muzeum Warszawskiej Pragi". Ta jedna z najdroższych praskich inwestycji, przeciągająca się o kilka lat, pełna problemów zarówno technicznych, jak i formalnych, które chcąc nie chcąc poruszyły środowisko sympatyków Pragi musiała mieć w końcu otwarcie. Tylko ja tego "otwarcia" po prostu nie rozumiem. Z resztą nie tylko tego.

W ubiegłą niedziele Towarzystwo Przyjaciół Pragi zaprosiło 10 rodzin z praskich ośrodków pomocy społecznej na piknik nad Wisła. Oprócz rewelacyjnego towarzystwa dopisała nam wprost niesamowita pogoda! Największą frajdę miały oczywiście dzieci, dla których zorganizowaliśmy liczne atrakcje. Na rozgrzewkę zaczęliśmy od szybkiego meczu w piłkę nożną, do którego chętnie dołączyli inni plażowicze. Gra była bardzo zacięta a wynik spotkania rozstrzygnął najmłodszy zawodnik na boisku, który na chwilę przed końcowym gwizdkiem wpakował piłkę do bramki.  W międzyczasie piękniejsza część TPP przygotowała poczęstunek, który po emocjonującym i  zaciętym meczu smakował co najmniej dwa razy bardziej. Następnie wyruszyliśmy brzegiem Wisły w poszukiwaniu przyrzecznych skarbów. W naszej kolekcji znalazły się liczne muszelki, mniej lub bardziej szlachetne kamienie oraz dwa klucze i 57 groszy :)

Piknik "Rodzinna Praga" to największy piknik organizowany w dzielnicy Praga Północ. Chociażby z tej racji nie mogło zabraknąć na nim Towarzystwa Przyjaciół Pragi, które zawsze popiera wszelkie społeczne inicjatywy, które zbliżają mieszkańców. Lista organizatorów była duża a należeli do niej oprócz TPP: Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Loretańskiej - Świetlica Środowiskowa Dom Ojca Ignacego, Środowiskowe Ogniska Wychowawcze Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Praga Północ, Stowarzyszenia Katolicki Ruch Antynarkotyczny KARAN, Kościół Armia Zbawienia, Stowarzyszenie Otwarte Drzwi, Stowarzyszenie dla Rodzin, Stowarzyszenie Grupa Pedagogiki i Animacji Społecznej - Praga Północ, Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Pomocy Q Zmianom, Praska Światoteka, Klub Alternatywny dla dzieci i młodzieży Caritas, Zespół Ognisk Wychowawczych Imienia Kazimierza Lisieckiego “Dziadka” Ognisko “Praga”, Fundacja Dr Clown, Hufiec Pracy, Ośrodek Pomocy Społecznej Dzielnicy Praga Północ Miasta Stołecznego Warszawy.

Z okazji odbywającego się w dniach 13-14/09/2014 Święta Wisły, Towarzystwo Przyjaciół Pragi postanowiło zorganizować piknik nad brzegiem Wisły z atrakcjami dla najmłodszych i nie tylko. Podczas spotkania zajmowaliśmy się jedynie zabawą i atrakcjami przygotowanymi przez Wiślaków ale przekazaliśmy garść informacji dotyczących historii "królowej rzek". Hasłem przewodnim spotkania była bowiem rzeka Wisła, która niestety jest trochę pomijana zarówno przez włodarzy naszego miasta, jak i samych mieszkańców. Podstawowym znaczeniem było więc uświadomienie naszym sympatykom, że warszawskie brzegi Wisły to nie tylko imprezowe bulwary, których modernizacja ciągnie się w nieskończoność, to nie tylko ścieżka dla biegaczy, piękno praskiej przyrody i nowomodne plaże.

Chyba każdy z nas tworzył, budował i konstruował najróżniejsze rzeczy z kasztanów. Kiedyś obowiązkowym przedszkolnym spacerem był rajd po okolicznych parkach czy skwerach i zbieranie jesiennych skarbów. Przez ZOO prowadzone były zbiórki smakołyków w postaci żołędzi, kasztanów czy orzechów, które można było wymienić na bilet wstępu. Teraz rodzice zbierają makulaturę, baterię, korki, puszki i prześcigają się na liście zwycięzców. Towarzystwo Przyjaciół Pragi postanowiło podtrzymać tradycje dziecięcych jesiennych zbiorów i w piękne niedzielne przedpołudnie wyruszyliśmy na Pragę z nadzieją powrotu obfitującą w olbrzymie żniwa. Podczas spaceru, tradycyjnie już przekazaliśmy trochę informacji dotyczących historii naszej dzielnicy, w tym również te dotyczące wieloletnich walk o tereny zbiorcze na tych czy innych podwórkach Pragi :) Jednak najbardziej podobało nam się dołączanie dzieci z poszczególnych podwórek, tak ,że na samym końcu wycieczki szliśmy już wielką ekipą, dumnie dźwigając ok 36 kg zbiorów składających się przede wszystkim z lśniących, brązowych kasztanów!!!